„W nowej liście samokontroli, nazywanej też testem przedsiębiorców, opracowanej przez PIP jest 30 pytań. Wszystkie je opisujemy. Od odpowiedzi na nie ma zależeć czy inspektorzy uznają twoje B2B lub zlecenia za legalne. O co dokładnie inspekcja pyta? Oto szczegóły.”
Dr Marcin Wojewódka, radca prawny w Wojewódka i Wspólnicy przyznaje, że wartość listy polega przede wszystkim na tym, że skłania przedsiębiorcę do spojrzenia na rzeczywisty sposób wykonywania pracy, a nie tylko na nazwę i treść umowy. Jest więc pomocnym narzędziem, ale nie wyrocznią.
Innymi słowy, zaletą listy jest to, że kieruje uwagę z papieru na praktykę. Jak bowiem chyba wszyscy dobrze wiemy, można mieć bardzo dobrze napisaną przez wyspecjalizowanych prawników umowę B2B, ale jeżeli w codziennym wykonywaniu tej umowy wykonawca działa tak jak pracownik, sama nazwa kontraktu nie rozwiąże problemu – mówi Wojewódka.
To jedynie fragment artykułu autorstwa red. Leszka Kostrzewskiego z Wyborczej.
dr Marcin Wojewódka, został zaproszony do udzielenia komentarza dot. nowej listy samokontroli PIP w kontekście wprowadzonych zmian w prawie pracy.
Zapraszamy do zapoznania się z całym artykułem, klikając w przycisk „czytaj dalej” dostępny poniżej.
Więcej w tym temacie pisaliśmy niedawno. Lista dostępna jest po kliknięciu w przycisk poniżej.